Ta trasa kosztuje prawie 10 miliardów złotych. W przeliczeniu na skrócenie czasu podróży o minutę będzie najdroższą linią świata. Remont 350 kilometrów torów potrwa aż 8 lat - dłużej niż słynnej peruwiańskiej kolei w Andach. Kto za nią odpowiada? Oczywiście - PKP. Do tego, na linię do Gdańska wyjadą pociągi, które nie będą w stanie wykorzystać swych możliwości
Wymiana torów i trakcji na odcinku ponad 350 km może pochłonąć nawet 10 mld zł. Obecnie podróż zabiera grubo ponad 5 godz., docelowo mamy jeździć w czasie 2 godz. 13 min. Kiedy? Inwestycja, która niemal w całości miała być gotowa na Euro 2012, zostanie ukończona dopiero dwa lata później. W sumie remont potrwa więc osiem lat.
Zamów eDGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Maciej Szczepaniuk
Jest autorem „DGP” od 2008 r. Wcześniej publikował w Rzeczpospolitej i Życiu Warszawy. Tematyka jego artykułów krąży wokół inwestycji infrastrukturalnych od budowy dróg przez modernizacje linii kolejowych do programu odnowy sektora elektroenergetycznego. Opisuje ponadto procesy prywatyzacyjne zachodzące w branży energetycznej i farmaceutycznej. Śledzi również kondycję firm budowlanych notowanych na giełdzie. Za publikacje o tematyce kolejowej w 2009 r. został nominowany do branżowej nagrody „Człowiek Roku – Przyjaciel Kolei”.
Zobacz
|
