Dziennik Gazeta Prawana logo

Tegoroczne autostrady? Mniej niż zapowiadano

22 lipca 2010, 06:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Idealna polska autostrada
Idealna polska autostrada/Inne
Drogowcomnie uda się zrealizować tegorocznych obietnic. Zamiast 48 km nowych autostrad dokońca roku zostanie oddana ledwie połowa. Jak dobrze pójdzie.

Jesienią 2009 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zapowiadała, że do końca tego roku zakończy budowę na odcinkach A1 Bełk – Świerklany (14,1 km) i Świerklany – Gorzyczki (18,3 km), a także odda do użytku fragment A8 między autostradą A4 a drogą ekspresową S8 wraz z węzłem Kobierzyce. Łącznie kierowcy mieli dostać do użytku 48,6 km nowoczesnych dróg.

Dziś już wiadomo, że w terminie prawdopodobnie do listopada uda się ukończyć jedynie ten pierwszy odcinek z Bełku do Świerklan. Aż o dwa lata opóźni się budowa kolejnego fragmentu tej trasy, do granicy z Czechami. Koncern Alpine Bau został wyrzucony z tej budowy za wielomiesięczne opóźnienia. Austriacy chcą się zrehabilitować, bo w ogłoszonym przetargu na dokończenie budowy zaproponowali najniższą cenę. Najpóźniej za dwa tygodnie okaże się, czy skonfliktowane strony (firma w sądzie domaga się zapłaty za wyrzucenie z budowy) znów będą musiały razem współpracować.

Jak informuje GDDKiA, o miesiąc może się przesunąć oddanie blisko 14,5-km fragmentu autostradowej obwodnicy Wrocławia. Łukasz Kubiak z firmy Budimeks, która jest wykonawcą trasy, zapewnia jednak, że prace zostaną ukończone w grudniu. Pytanie tylko, kiedy pojadą tą trasą samochody. Urywa się bowiem na moście przez Odrę. Ten, wraz z dalszym odcinkiem obwodnicy, zostanie oddany najwcześniej w połowie 2011 r.

Drogowcy nie zrażają się tegorocznymi niepowodzeniami i składają kolejne obietnice. – Od 2011 roku autostrad zacznie przybywać – zapewnia nas Tomasz Rudnicki, wiceszef GDDKiA. I wyjaśnia, że pod koniec tego roku w budowie będzie ponad 800 km autostrad oraz 700 km dróg ekspresowych. Dla porównania w 2007 roku w trakcie budowy 200 km autostrad oraz 280 km dróg ekspresowych.

Według Adriana Furgalskiego, eksperta rynku infrastruktury, tegoroczna mizeria w drogowych inwestycjach to właśnie efekt opieszałości poprzednich rządów. – Aktualnego ministra infrastruktury powinno się rozliczać za rozpoczęte budowy, a tych nie brakuje – mówi Furgalski.

Na największy wysyp najszybszych tras kierowcy mogą jednak liczyć w 2012 roku. Wtedy już powinni móc korzystać z całej autostrady A2 od Warszawy do granicy z Niemcami. Budowa podzielonej na pięć odcinków trasy ze stolicy do Łodzi zakończy się już po piłkarskich mistrzostwach Euro 2012, ale droga ma być przejezdna w maju 2012. Także w 2012 roku powinna być oddana północna część A1 z Gdańska do Torunia. Eksperci są pewni, że drogowcom nie uda się dociągnąć autostrady A4 na południu kraju z podkrakowskiego Szarowa do granicy z Ukrainą. Ci są jednak pewni sukcesu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj