Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie w końcu fabryka Forda w Tychach?

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18,9 mln zł obiecuje polski rząd Fordowi, jeśli firma zdecyduje się wreszcie ruszyć z produkcją swych aut w Tychach. Amerykanie jak na razie nie mówią ani "tak", ani "nie". Decyzję obiecują podjąć w kilka tygodni. I tak zwodzą nas od miesięcy.

Niewiele wskazuje na to, byśmy mogli poszczycić się fordem ka, który zjeżdżałby z taśm produkcyjnych tyskiej fabryki - pisze "Puls Biznesu". Problem w tym, że Amerykanie przy tej inwestycji musieliby dogadać się z Fiatem, bo to jego fabryka miałaby wypuszczać fordy w świat. Małe cacka zza oceanu Włosi tworzyliby na tych samych podwoziach, co fiaty 500.

Dla Polaków oznaczałoby to nowe miejsca pracy. Miałoby ich przybyć około tysiąca. Ale Amerykanie liczą od miesięcy, czy warto inwestować ponad 360 mln zł, bo tyle kosztowałaby modernizacja maszyn.

Rząd zdecydował się zachęcić Forda i zaproponował ponad 18 mln zł, jeśli nasi partnerzy zza wielkiej wody zdecydują się w naszym kraju zainwestować. Ale oni wcale nie padli z tego powodu na kolana i nie dziękowali za pieniądze, uznając to za niewyobrażalne szczęście. Twardo liczą, czy się to opłaca. I dyplomatycznie obiecują dać odpowiedź za kilka tygodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj