Stale umacniający się złoty cieszy importerów i turystów jadących za granicę. Ale dla gospodarki jest przysłowiową kulą u nogi. Bo powoduje straty dla eksporterów. Ale nie tylko. Z dnia na dzień topnieją unijne dotacje. Do 2015 roku 67 miliardów euro może skurczyć się nawet o 50 miliardów złotych.
Kiedy w grudniu 2005 roku zapadła w UE decyzja o przyznaniu Polsce 67 miliardów euro w latach 2007-2015, mogliśmy liczyć na prawie 260 miliardów złotych. Dziś jest to już o około 5 miliardów złotych mniej - wylicza "Parkiet". Jeśli złoty będzie się umacniał zgodnie z prognozami, nasza strata może wynieść prawie 50 miliardów złotych.
"Parkiet" wyjaśnia, że kiedy Unia podejmowała tę korzystną dla nas decyzję, kurs euro wynosił 3,87 zł. Gdy potem rząd planował wykorzystanie unijnej pomocy, tworząc dokument nazywany Narodową Strategią Spójności, wziął do wyliczeń kurs 3,92 zł za euro, co dawało w sumie 262 mld zł. Zdaniem gazety jedynym wyjściem jest dla nas szybkie przyjęcie euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|