Dziennik Gazeta Prawana logo

Rolnicy z Niemiec bankrutują przez Polaków

13 października 2007, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemieccy rolnicy bankrutują przez polskich robotników, a ściślej... przez ich brak. Polacy wolą wyjeżdżać na zarobek do Wielkiej Brytanii i niemieckim plantatorom brakuje rąk do pracy w polu. W najgorszej sytuacji są hodowcy szparagów, bo roślina nie może długo czekać na zbiory. Już przepadło 15 proc. tych upraw.

O tragicznej sytuacji niemieckich hodowców szparagów napisał "Berliner Zeitung". Gazeta twierdzi, że krajobraz Niemiec zapełnił się od zaniedbanych i zarośniętych chwastami plantacji tych roślin. Jeszcze niedawno pracowali tu Polacy, którzy dostawali od niemieckich gospodarzy 4 euro za godzinę. Ale teraz Polacy chętniej jeżdżą do Wielkiej Brytanii i Skandynawii, gdzie dostają średnio 12 euro za godzinę. Niemcy nie wyrabiają się sami ze zbiorami i szparagi gniją.

Niemcy są załamani. Szef stowarzyszenia plantatorów szparagów z Dolnej Saksonii Dietrich Paul skarży się, że w tym roku przyjechało 30 proc. mniej Polaków niż w latach ubiegłych. W Brandenburgii 15 proc. powierzchni upraw leży odłogiem przez brak rąk do pracy.

Statystyki potwierdza niemieckie ministerstwo rolnictwa. "W chwili obecnej na terenie Niemiec przebywa 178 tys. pracowników sezonowych, głównie Polaków. To o 40 tys. mniej niż dwa lata temu" - wyliczał w niemieckiej gazecie przedstawiciel resortu rolnictwa.

Ale z drugiej strony Niemcy sami są sobie winni. Nie dość, że płacą Polakom mniej niż pracodawcy w innych krajach, to jeszcze ograniczają nam dostęp swojego rynku pracy. Robotnicy sezonowi mogą przebywać w Niemczech tylko cztery miesiące w roku. Więc może powinni się zastanowić nad tym, na co się skarżą?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj