Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie firmy szukają spawaczy w Chinach

12 października 2007, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W branży budowlanej brakuje rąk do pracy: od inżynierów po zwykłych robotników. Polskie firmy ratują się, jak mogą. Ostatnią nadzieją są pracownicy z Chin. Bo Ukraińcy i Rosjanie wolą robotę na Zachodzie: na czarno, ale za więcej pieniędzy.

Ludzie budują domy na potęgę. Jednak kiedy tylko zaczną wymarzoną inwestycję, okazuje się, że brakuje materiałów niezbędnych do postawienia domu i... nie ma kto ich zmontować. Bo budowlańcy, jeden za drugim, uciekają na Zachód.

Wydawało się, że pomoże otworzenie rynku pracy dla Ukraińców i Rosjan. Okazuje się jednak, że wcale nie przybyło od tego murarzy czy cieśli. Nasi wschodni sąsiedzi przez nasz kraj jedynie... przejeżdżają, dalej do starych krajów Unii. Pracują tam na czarno, ryzykując deportacją i zakazem ponownego wjazdu nawet na wiele lat, ale za to zarabiają kilka razy więcej, niż są w stanie zaoferować im nasze firmy - pisze "Puls Biznesu".

Coraz częściej polscy pracodawcy ratują się więc, sprowadzając pracowników z Chin. Wielkie firmy, zwłaszcza budowlane, przywożą ich od razu po kilkuset. Bo nie mają wyjścia. Nikt inny u nas już pracować nie ma ochoty. Bo zamiast 1500 zł w Polsce, w UE zarobi 4-5 tys. zł za tę samą pracę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj