Chiny mają problem, jakiego może im pozazdrościć wiele innych krajów. Państwo Środka zastanawia się, co zrobić z budżetową nadwyżką, czyli jak zainwestować... astronomiczny bilion dolarów.
Chiny zarobiły znacznie więcej, niż się spodziewały, bo kraj eksportuje właściwie wszystko - od koszulek po telewizory i samochody. Ta czwarta na świecie gospodarka rozwija się w zawrotnym, 10-procentowym tempie w skali roku.
By uporać się z nadwyżką budżetową, Państwo Środka założy specjalną agencję odpowiedzialną za zainwestowanie tej fortuny. Analitycy spodziewają się, że Chińczycy wpompują pieniądze głównie w swoje firmy, a - poprzez giełdę - także w amerykańskie koncerny.
Chiny ulokowały dotąd aż 353 mld dolarów (ponad bilion złotych) swoich oszczędności w amerykańskich obligacjach i innych papierach dłużnych USA. Więcej takich "zaskórniaków" w Ameryce ma tylko Japonia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|