Już w najbliższym czasie Rosja znów zacznie kupować polskie mięso i produkty roślinne - uważa Anna Fotyga, szefowa polskiej dyplomacji. "Może to być liczone w dniach" - deklaruje pani minister. Ale podkreśla, że Polska ma do czynienia z bardzo trudnym partnerem.
Anna Fotyga uspokaja - nikt nie zapomniał o rosyjskim embargu. Zapewnia, że o zakazie importu polskiego mięsa na najwyższych szczeblach władz mówi się codziennie. I dodaje, że Warszawa jest w stałym kontakcie z Komisją Europejską, innymi członkami Unii i Berlinem, który w tym półroczu przewodniczy Wspólnocie.
To właśnie Niemcom bardzo zależy na rozwiązaniu trwającego od roku konfliktu między Polską i Rosją. Berlin już zapowiedział, że będzie w tej sprawie mediatorem. Bo chce, żeby jak najszybciej rozpoczęły się rozmowy o partnerstwie UE-Rosja. Na razie blokuje je Polska, która zapowiedziała, że nie zmieni zdania, dopóki rosyjski zakaz nie zostanie zniesiony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|