Dziennik Gazeta Prawana logo

Ropa zaczyna drożeć, bo jest jej coraz mniej

12 października 2007, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
I stało się to, czego się spodziewaliśmy. Ledwie wczoraj OPEC zrzeszający największych producentów ropy ogłosił, że zmniejsza wydobycie, a już ten surowiec drożeje na światowych giełdach. Czyli - czeka nas drożyzna na stacjach.
Nie zdarzyło się chyba jeszcze, by po wzroście cen ropy na światowych giełdach nie podrożała benzyna czy olej napędowy na stacjach paliw. Tak pewnie będzie i tym razem.

Powód? OPEC ogłosił, że zmniejsza wydobycie o pół miliona baryłek dziennie. Po raz kolejny, bo już produkuje ropy mniej o 1,2 mln baryłek niż jeszcze przed rokiem. Co prawda, tym razem cięcie ma nastąpić dopiero od 1 lutego przyszłego roku, ale ceny ropy już rosną, skoczyły właśnie na nowojorskiej giełdzie.

To oznacza jedno: w przyszłym roku za paliwo do samochodów zapłacimy więcej. Na razie nie wiadomo, o ile, bo nasi producenci dopiero zaczną kalkulować koszty jego produkcji po wyższych cenach surowca.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj