Dziennik Gazeta Prawana logo

Listonosze chcą odwołania swojego dyrektora

12 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co najmniej 1500 zł pensji na rękę, wypłaty pieniędzy za nadgodziny i przestrzegania ośmiogodzinnego dnia pracy domagają się listonosze. Sześć godzin wykłócali się o to z dyrekcją Poczty Polskiej. Ale zamiast się dogadać, chcą jeszcze odwołania jej szefa.

Przedstawiciele związku zawodowego listonoszy negocjowali z dyrekcją Poczty Polskiej warunki ich powrotu do pracy. Ale nie udało im się dogadać. Bo doręczyciele chcą podwyżek pensji, a ich szefowie mówią, że nie dadzą, bo nie mają z czego.

Listonosze domagają się co najmniej 50-procentowej podwyżki pensji. Dziś mają po mniej więcej tysiąc złotych na rękę, a od stycznia chcą mieć 1500 zł. Tymczasem dyrekcja zgadza się jedynie na 1100 zł i ani grosza więcej.

Co teraz? Związkowcy nie zamierzają ustąpić. Przeciwnie - z dnia na dzień są coraz bardziej stanowczy. Teraz domagają się już nie tylko większych pieniędzy czy lepszych warunków pracy, ale i zwolnienia dyrektora Poczty Polskiej Zbigniewa Niezgody.

"Od wielu miesięcy mówiliśmy mu, że jest źle, ale dyrektor w ogóle nas nie słuchał. Nie chcemy takiego szefa" - mówi Mirosław Dąbrowski z komitetu strajkowego. Lada dzień do premiera ma trafić wniosek o odwołanie szefa poczty ze stanowiska. Rozmowy trwają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj