Mają 50 lat, są w pełni sił, ale nie mogą normalnie żyć, bo są dyskryminowani - właśnie ze względu na wiek. Firmy nie chcą ich przyjmować do pracy, banki nie dają kredytów, a ubezpieczyciele nie sprzedają polis - alarmuje "Fakt".
Nawet służba zdrowia, która powinna przecież pomagać ludziom, szykanuje 50-latków. Jak? Abonament na wizyty u lekarzy w prywatnej klinice mogą wykupić tylko pacjenci, którzy nie przekroczyli 55. roku życia!
Poważny problem ma 5 milionów Polaków w wieku 50-60 lat. Są w naszym kraju traktowani jak obywatele drugiej kategorii. Tylko 27 proc. z nich ma pracę. Reszta może tylko o niej pomarzyć, bo pracodawcy chętniej zatrudniają młodych.
Przekonała się o tym Danuta Szumska, która przez wiele miesięcy szlifowała bruki w poszukiwaniu pracy. Wszędzie słyszała, że jest za stara. By nie umrzeć z głodu, otworzyła stragan na warszawskim targowisku - pisze "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|