Dziennik Gazeta Prawana logo

Importerzy używanych aut domagają się zwrotu akcyzy

12 października 2007, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Urzędy celne w całym kraju zalała fala wniosków o zwrot akcyzy od używanych samochodów z Unii Europejskiej. Jak ustalił DZIENNIK, w całej Polsce złożono ok. 12 tys. podań.
Skąd takie zainteresowanie importerów? W ubiegłym tygodniu rzecznik generalna Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wydała opinię, w której uznaje polską akcyzę za niezgodną z prawem unijnym. Wyrok ETS jest zwykle zbieżny z jej opiniami. Zostanie on wydany już za kilka miesięcy. Gdyby do urzędów zgłosili się właściciele wszystkich 2 mln aut sprowadzonych z UE w ciągu ostatnich ponad dwóch lat, państwo musiałoby zwrócić blisko 2,2 mld zł.

Choć wyroku jeszcze nie ma, a bez niego trudno liczyć na zwrot pieniędzy, urzędy celne przeżywają oblężenie. Szczecińscy celnicy przyjęli już ponad 1000 takich wniosków. W Łodzi w ciągu ostatnich trzech miesięcy złożono ich 1150. "Coraz częściej zdarza się, że jedna osoba przynosi po 100-150 wniosków naraz. To handlarze używanymi autami namawiają ludzi do ubiegania się o zwrot" - ocenia rzecznik Izby Celnej we Wrocławiu Arkadiusz Barędziak. Co ciekawe, większość z deklarowanych cen aut, od których naliczano podatek, nie przekracza... 100 zł.

I właśnie z powodu tak niskich wycen aut wielu importerów może mieć kłopoty z odzyskaniem zapłaconego podatku. "W bardzo wielu przypadkach deklarowano zaniżoną wartość pojazdów i płacono symboliczną akcyzę, co nie uprawnia do jej zwrotu" - twierdzi Jarosław Neneman, wiceminister finansów. Tym, którym udowodnione zostanie zaniżanie wartości, może grozić kara za przestępstwo karnoskarbowe. Zamiast dostać pieniądze, mogą jeszcze do sprowadzonego auta dopłacić.

Niektórym importerom jeszcze przed wyrokiem ETS udało się odzyskać pieniądze. W kilku przypadkach sądy administracyjne (np. w Lublinie i w Warszawie) stwierdziły, że akcyza od sprowadzanych z Unii samochodów jest nielegalna i nakazały jej zwrot.

Jak sporządzić wniosek o zwrot akcyzy:

1. Zaadresuj wniosek o nadpłatę podatku do urzędu celnego, w którym zapłaciłeś akcyzę.
2. Powołaj się na naruszenie art. 90 traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską oraz na tzw. sprawę Brzezińskiego w ETS (nr C-313/05) i podobny wyrok z Francji C-112/84 (sprawa Michela Humblota).
3. Podaj datę i kraj zakupu auta, jego markę, rok produkcji, zapłaconą cenę w euro i w złotych.
4. Naklej na wniosek znaczek skarbowy za 5 zł.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj