Już nie musisz się martwić, że stypendium dla świetnie uczącego się dziecka odbierze Ci dodatek na opłacenie mieszkania. Dziś posłowie zgodnie uznali, że nie można karać najbiedniejszych za to, że ich dzieci dostają pieniądze na naukę.
Tysiące najbiedniejszych mogą odetchnąć z ulgą. Nie spełni się czarny scenariusz, który szykowali dla nich bezduszni posłowie. Wymyślili sobie bowiem, że do dochodu rodziny, która wystąpi do opieki społecznej o przyznanie dodatku mieszkaniowego (np. na opłacenie czynszu czy rachunków za ogrzewanie), wliczane będą też stypendia ich dzieci.
Przygotowano nawet projekt ustawy o dodatkach mieszkaniowych, który miał ten idiotyczny pomysł wcielić w życie, kiedy podniosła się wrzawa. Rodzice nie rozumieli, dlaczego mają być karani za to, że ich pociechy dobrze się uczą. W ich obronie stanęły media.
Dopiero wtedy posłowie opamiętali się i teraz zmienią ustawę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|