Dziennik Gazeta Prawana logo

Po co nam te fundusze emerytalne?

12 października 2007, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co trzeci Polak nie wie, do jakiego funduszu emerytalnego wędrują jego składki, ani tym bardziej, ile już ich tam odłożył. Bo przeciętny Kowalski ma w nosie OFE - wynika z najnowszych badań. 

Ekonomiści łapią się za głowy, bo nie umiemy zadbać o swoje pieniądze. Aż 32 proc. z nas, jak wynika z raportu Instytutu Badań Marketingowych VRG Strategia, nie wie, jaki OFE będzie płacił mu emeryturę. Co gorsza, nie interesuje nas nawet, czy na naszym koncie emerytalnym są składki, które ZUS powinien tam co miesiąc wpłacać.

Ale nie ma się czemu dziwić. To tylko dowód na to, że reforma emerytalna to niewypał. Kazano nam zapisać się do OFE, grożąc jakimś losowaniem - to się zapisaliśmy. I tak przecież nie mamy wpływu na to, co dzieje się z naszymi składkami. Nawet na oczy ich nigdy nie widzieliśmy. Nasz szef powinien co miesiąc płacić je do ZUS-u, ten do OFE...

Choćbyśmy codziennie sprawdzali, jak tam się ma nasze konto emerytalne, i tak nie będziemy mieć żadnej pewności, co nas czeka na starość. No to o co się mamy troszczyć?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj