Dziennik Gazeta Prawana logo

Miliony ubezpieczonych w PZU mogą spać spokojnie

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ubezpieczyłeś w PZU swój samochód, dom, masz tam polisę na życie albo konto emerytalne? Śpij spokojnie. Zatrzymanie przez policję byłego ministra Wąsacza i cała afera związana z prywatyzacją PZU nie zagraża Twojemu majątkowi.

Nie panikuj. Jeśli rozbijesz samochód albo okradną ci dom - dostaniesz odszkodowanie. Nie znikną też pieniądze z Twojego konta emerytalnego ani składki z polisy na życie.

Nad Twoim majątkiem czuwa Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który zrzesza wszystkich ubezpieczycieli w Polsce, a nad całością czuwa państwo. I to z pieniędzy tego funduszu, jeśli coś złego z firmą ubezpieczeniową się stanie, wypłacane są odszkodowania.

Jedno jest pewne: nie zrywaj polisy, nie wycofuj kasy z OFE i nie biegnij do konkurencji, bo tylko na tym stracisz (utopisz to, co zapłaciłeś za składki i zniżki, które masz za wieloletnie ubezpieczenie w tej samej firmie).

Afera z prywatyzacją największego polskiego ubezpieczyciela grozi tak naprawdę tylko szefostwu spółki i zamieszanym w tę sprawę politykom, zresztą z bardzo różnych opcji. Grozi też państwu polskiemu, które - jeśli sprawy przybiorą zły obrót - będzie musiało wypłacić koszmarne odszkodowania różnym instytucjom i klientom PZU. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj