Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie żelki koszernym przebojem

12 października 2007, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Galaretki z "Jutrzenki" są na ustach całego Izraela! Polskie słodycze tak przypadły Żydom do gustu, że zajadają się nimi i kiwają głowami z uznaniem. Wystarczyło tylko zamienić w miśkach żelatynę wieprzową, która jest niekoszerna i religijny Żyd jej nie tknie, na np. wołową i interes kwitnie!
Biznes jest tym bardziej lukratywny, że za żywność koszerną, która jest pracochłonna i wymaga zachowania surowych reguł, za granicą dostaje się nawet dwukrotnie wyższą cenę niż za towary niekoszerne.

Tym sposobem "Jutrzenka" zbija na koszernych galaretkach prawdziwe kokosy. Zanim jednak tak się stało, zakład musiał sprostać ścisłym warunkom religii żydowskiej. Sam rabin Akiva Katza z Izraela sprawdzał fabrykę i certyfikaty koszerności. Nic nie mogło mieć kontaktu z produktami pochodzącymi ze świni, bo w religii żydowskiej świnia to zwierzę nieczyste.

Galaretki ruszają na taśmę w poniedziałek, a ich produkcja musi się kończyć w piątek przed zachodem słońca - z uwagi na ważne święto - szabas. Donosi "Gazeta Pomorska".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj