Do tego dochodzi fakt, że większość banków ograniczyła udzielanie kredytów hipotecznych - donosi dziennik "Polska". Dlatego coraz więcej osób, jeżeli chce nabyć nowe cztery kąty, decyduje się na ich . "Jeszcze w lipcu ubiegłego roku zaledwie jedna czwarta gospodarstw domowych deklarowała sfinansowanie zakupu mieszkania w całości za gotówkę" - komentuje "Polsce" Piotr Białowieski z IRG SGH. " Podobnie wygląda sytuacja nie tylko w przypadku zakupu mieszkania, ale także innych poważnych wydatków" - podkreśla.
>>>Nowe kredyty w euro nie będą tańsze.
Jeżeli kogoś nie stać na kupienie mieszkania, woli je chociaż w częscie sfinansować z własnych środków. Znacznie wzrosła jednak suma, którą Polacy są winni bankom. Kredyty powyżej 50 tys. zł ma już ponad 13 proc. osób. Jeszcze rok temu odsetek ten wynosił 9 proc. - wielu kredytobiorców zadłużyło się bowiem w walutach obcych, w szczególności zaś we franku.
Nie ma jednak niebezpieczeństwa, że ludzie przestaną spłacać pożyczki. Zdaniem Andrzeja Rotera, dyrektora generalnego Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, Jeżeli mają mniej pieniędzy, po prostu ograniczają wydatki konsumenckie.