p
Tylko minimalnie niższe odsetki od kredytu w koncie mogą płacić klienci City Handlowego oraz Banku BPH. Nieco mniejsze odsetki niż 20 proc. zapłaci klient, który korzysta z kredytu w ROR w Pekao.
>>>Gdzie wziąć kredyt "na zająca"?
"Taka stawka obowiązuje tam już od kilku lat" - twierdzi Mateusz Ostrowski z Open Finance.
Generalnie jednak Przy przeciętnym kredycie w wysokości 3 tys. zł najczęściej wysokość oprocentowania wynosi kilkanaście procent. Generalnie banki zmieniają oprocentowania tego rodzaju kredytów.
"Już od dwóch lat nic nie zmienialiśmy przy kredytach w koncie i nie szykujemy się do żadnych zmian" - mówi Piotr Gajdziński z BZ WBK.
"W BOŚ od września oprocentowanie kredytu w rachunku wynosi 15,2 proc. Zmian nie widać też w DB (16,95 proc.), Dominet Banku (14 proc.), Getin Banku (14,9 proc.), Lukas Banku (14,8 proc.), mBanku (15 proc.) i Nordea Banku (12,5 proc.)" - wylicza Mateusz Ostrowski.
Czasem jednak te podwyżki mają charakter bardziej otwarty.
Z zestawienia przygotowanego na zlecenie GP przez Open Finance wynika, że od września kredyt w rachunku podrożał w BGŻ (z 14,65 na 15,5 proc.), w ING (z 15,5 na 17 proc.), w Invest Banku (z 15,5 na 16,5 proc.) w MultiBanku (z 13,35 na 14,75 proc.), w Raiffeisen Banku (13 na 15 proc.), w Toyota Banku (12 na 13,5 proc.).
", gdzie oprocentowanie spadło z 13,5 na 11,5 proc." - mówi Mateusz Ostrowski.
W tej chwili, łącznie ze złotym pakietem w VW Banku, jest to zdecydowanie najniższe oprocentowanie na rynku.
"W czasie kryzysu jest to dość łatwy pieniądz do wzięcia, czyli dla wielu osób ten kredyt pełni rolę rezerwy finansowej. W naszym banku nie zmieniły się sposoby oceny zdolności kredytowej klientów" - twierdzi Piotr Gajdziński.
>>>Kredyty we frankach odchodzą do lamusa
Podobne zdanie można usłyszeć w innych bankach.
" Nie zaobserwowaliśmy drastycznie mniejszych wpływów naszych klientów, więc nadal mają oni odpowiednią zdolność kredytową" - twierdzi Beata Basak, dyrektor Departamentu Bankowości Detalicznej BOŚ. Zmiany mogą jednak dotyczyć tych klientów, którzy np. stracili już pracę i ich wpływy na rachunek nie są już regularne.
"Bank na podstawie zdolności kredytowej ustala, jaki może być limit kredytu i często jest on teraz niższy niż kwota postulowana" - twierdzi z kolei Mateusz Ostrowski.
Te jednak, niestety, także rosną. Podwyżki średnio o 0,5 pkt proc. wprowadził MultiBank i Nordea Bank. W Pekao prowizja wynosi 1,8 proc., ale minimalna kwota pobierana przez bank to aż 100 zł. Dopiero gdy wartość kredytu w koncie przekracza 5,5 tys. zł, prowizja rzeczywiście spada do 1,8 proc. czyli dostarczają większe dochody lub mają lepszy, najczęściej droższy rodzaj konta. W mBanku tylko posiadacze złotej karty płacą przy kredycie w koncie 11,45 proc. odsetek zamiast normalnej stawki 15 proc. W Deutsche Banku oprocentowanie kredytu w DB Koncie to 16,95 proc., a w DB Fokus: 14,4 proc. W niektórych bankach oprocentowanie spada wraz ze wzrostem kwoty kredytu. W Raiffeisen Banku, pożyczając 3 tys. zł, zapłacimy 15 proc. odsetek rocznie, ale pożyczając już 10 tys. zł, 1,5 proc. mniej.