Policjanci z Centralnego Biura Śledczego biorą się za nielegalny haracz. Dziś, razem z celnikami przeczesali aż 100 punktów, w których można grać na automatach i zabezpieczyli 300 "jednorękich bandytów". To najbardziej skomplikowana operacja CBŚ w tym roku.
"Akcja ma związek z podejrzeniem, że łamane są przepisy ustawy hazardowej. To najbardziej skomplikowana akcja CBŚ w tym roku" -mówi rzecznik komendanta głównego policji podinsp. Mariusz Sokołowski. . Funkcjonariusze CBŚ nie tylko sprawdzają, czy właściciele automatów płacili wszystkie podatki, ale także, czy pieniądze z "jednorękich bandytów" nie trafiały do gangów.
>>>Będzie podatek od jednorękich bandytów
Policjanci i celnicy wkroczyli rano do 100 punktów w 13 województwach. W akcji bierze udział aż 500 funkcjonariuszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|