Poranne dobre nastroje na rynku walutowym zostały wsparte przez dane z niemieckiej gospodarki. Indeks IFO, który niektórzy nazywają barometrem europejskiej gospodarki wzrósł. . Choć wartość indeksu wciąż wskazuje na słabą kondycję rynku, to wiele wskazuje na to, że najgorsze mamy za sobą. Wartość indeksu rośnie czwarty miesiąc z rzędu.
>>> Kryzys zabrał Polaków palmy
Potem jednak po Europie rozlał się pesymizm. Wszystkie najważniejsze indeksy są pod kreską. WIG 20 stracił ponad 6 procent. . Na koniec czerwca złoty może się osłabić - twierdzą analitycy. Podreślają, że znów może nam przeszkodzić wygaszanie transakcji opcyjnych. Naszej walucie nie pomaga też dzisiejsza informacja, że Komisja Europejska obejmuje Polskę procedurą nadmiernego deficytu.