Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauka kluczem do sukcesu

15 października 2008, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ekspert NBP, Marcin Staniewicz, radzi traktować edukację ekonomiczną w kategoriach inwestycji. Jest to jego zdaniem najbezpieczniejsza forma pomnażania pieniędzy.

Myślę, że najlepiej porównać to do inwestycji. Wszyscy wiemy, co to są inwestycje, że przynoszą nam po określonym czasie jakiś dochód. Wszyscy wiemy również, że są inwestycje bardziej i mniej ryzykowne. Możemy na przykład zainwestować w złoto, które jest uznawane za bardzo bezpieczne. Ale to także nie jest inwestycja w 100 proc. bezpieczna, ponieważ jeśli gdzieś zostaną odkryte nowe złoża złota, jego cena spadnie i będziemy stratni. Natomiast edukacja ekonomiczna i finansowa jest inwestycją najlepszą, na której nie stracimy z całą pewnością. Co więcej, wiedza, którą posiądziemy przekłada się niemal od razu na nasze portfele. Przede wszystkim dlatego, że nie uczymy się na własnych błędach. Możemy najpierw poznać wszystkie dostępne dla nas możliwości, a dopiero wówczas podejmować decyzje o tym, w jaki sposób będziemy inwestować. Edukacja to również umiejętne planowanie budżetu, rozkładanie ryzyka w oszczędnościach. Anglicy mają powiedzenie, że nie można wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka. Podobnie jest z naszymi pieniędzmi nie powinniśmy ich inwestować w jeden instrument, lecz w kilka różnych, tak, aby zminimalizować straty, jeśli sytuacja na rynku będzie dla nas niekorzystna. Ale żeby wiedzieć, w jaki sposób to uczynić, potrzebna nam jest pewna wiedza. Stąd właśnie uważam, że edukacja jest najlepszą formą inwestowania.


Uważam, że pierwszym krokiem powinno być otwarcie NBPortalu. To najlepszy serwis ekonomiczny w Polsce największy i najbogatszy w wiedzę. Oczywiście są również inne portale poświęcone finansom i ekonomii i te także chciałbym polecić. Przy czym nie myślę tu wyłącznie o portalach ogólnoekonomicznych, ale również serwisach doradców finansowych.


Na naszym NBPortalu poza wiedzą z niemal każdej dziedziny ekonomii i gospodarki mamy również kursy myślę, że są godne polecenia. Są bezpłatne i dotyczą większości aspektów finansowych współczesnego świata. Każdy z takich kursów kończy się uzyskaniem dyplomu, który poza wiedzą i wartością prestiżową, jaką ze sobą niesie, jest także argumentem dla przyszłego pracodawcy. Podczas naszych kursów staramy się na przykład pokazać, że istnieje ogromna zależność między ryzykiem a zyskiem w inwestycjach. Kiedy bardziej opłacalne jest korzystanie z instrumentów bardziej ryzykownych w inwestycjach długoterminowych, a kiedy trzeba ograniczyć zysk kosztem zwiększenia bezpieczeństwa.


Nie ma wątpliwości, że w czasie kryzysu edukacja przydaje się szczególnie. A im większa część społeczeństwa rozumie mechanizmy rynku i świata finansów tym lepiej. Bo taka ogólna wiedza przekłada się na stabilność w gospodarce ludzie wiedzą, co się dzieje, rozumieją mechanizmy, nie poddają się niepotrzebnej panice. Bo proszę sobie wyobrazić, co stałoby się, gdyby wszyscy na raz wycofali swoje oszczędności z banków. Nie ma systemu bankowego, który wytrzymałby taką właśnie masową panikę. Stąd raz jeszcze zachęcam wszystkich, żeby czytali, douczali się i wykorzystywali nabytą wiedzę. To z czasem ma naprawdę wymierne przełożenie na osobiste finanse i kształt naszego portfela.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj