Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia pomoże. Za pół roku

21 maja 2010, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy straty po powodzi przekroczą dwa miliardy złotych, to Unia Europejska da Polsce pieniądze na naprawę szkód. Tyle, że nie ma co liczyć na szybką wypłatę. Zanim biurokratyczna maszyna się rozkręci i wypłaci niewielką pomoc, upłynie przynajmniej kilka miesięcy.

"Jeżeli straty powodziowe przekroczą 3 mld euro, to Polska może liczyć na wypłatę z Europejskiego Funduszu Solidarności kwoty przekraczającej 100 mln euro" powiedział unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. Wniosek o pomoc należy złożyć w ciągu 10 tygodni od powstania pierwszych strat. "Pieniądze są, nie ma żadnych zagrożeń po stronie dysponowania Funduszem" - zapewnił komisarz. Jego zdaniem uruchomienie pieniędzy nie jest jednak "zbyt szybkie". Dotychczas były one wypłacane w terminie od czterech do szeęściu miesięcy.

Środki z tego Funduszu są przeznaczane dla krajów UE, dotkniętych przez klęski żywiołowe, głównie powodzie. Lewandowski poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej, że roczna skala wydatków Funduszu wynosi 1 mld euro. Z tego 75 mln euro jest zastrzeżona dla rekompensat na wydatki publiczne. Wskazał, że wielkość wypłaty środków z EFS zależy od wysokości strat.

"Przy skali strat ok. 3 mld euro, z czym się pewnie trzeba liczyć, na pewno to będzie ponad 100 mln euro" - powiedział. Dodał, że byłaby to jedna z większych wypłat z Funduszu, który utworzono w 2002 r. Komisarz poinformował, że tzw. próg uruchomienia Funduszu w przypadku Polski wynosi 2 mld 125 mln euro. Chodzi o wysokość strat, po przekroczeniu których, środki z funduszu mogą zrekompensować 6 proc. poniesionych strat. W przypadku strat mniejszych pomoc może dotyczyć rekompensaty 2,5 proc. strat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj