Dziennik Gazeta Prawana logo

Prywatne firmy ściągają kasę z fotoradarów

17 maja 2010, 19:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Miały służyć karaniu piratów drogowych i poprawie bezpieczeństwa na polskich drogach. Tymczasem dla części gmin są jedynie maszynką do zarabiania pieniędzy. A w powiększaniu dochodów z tytułu ściągniętych mandatów pomagają im prywatne firmy. Przy okazji łamiąc prawo.

Firmom zatrudnianym do obsługi fotoradarów zależy, aby liczba wyegzekwowanych grzywien była jak najwyższa. Gminy płacą im tylko wtedy, gdy uda się ściągnąć mandaty. W umowie zawartej 4 czerwca między gminą Stara Kiszewa a spółką Radarsystem gmina zobowiązała się płacić przedsiębiorcy 48,80 zł brutto za każdą nadesłaną dokumentację mandatową, na podstawie której udało się ściągnąć mandat. Zastrzeżono jednocześnie w umowie, że dochody spółki za okres do 2 lat nie mogą przekroczyć 702,72 tys. zł. W Pelplinie firma dostaje po 51,24 zł. Do 9 kwietnia do gminy wpłynęły pieniądze z 1921 mandatów. Za te pieniądze firmy użyczają gminom urządzenia pomiarowe i samodzielnie sporządzają dokumentację mandatową. – To układ czysto biznesowy, w którym nikt nie myśli o bezpieczeństwie użytkowników dróg – podkreśla Tadeusz Pepliński, prezes Stowarzyszenia „Bezprawiu i korupcji stop” ze Starogardu Gdańskiego.

Strażnicy miejscy mają prawo używać fotoradarów od 2004 r. Wolno im też nakładać grzywny za zarejestrowane przy ich użyciu wykroczenia. Uzyskane w ten sposób pieniądze stanowią dochód gminy. Przepisy jednoznacznie wskazują jednak, że umowy zawierane przez gminy z podmiotami prywatnymi nie mogą przewidywać udziału tych podmiotów we wpływach z mandatów. Nawet jeśli formalnie środki na takie wynagrodzenie będą pochodziły z innych źródeł, w rzeczywistości i tak będzie to finansowane z kieszeni kierowców.

Na temat legalności umów przewidujących obsługę fotoradarów wypowiadało się w ostatnich latach kilkakrotnie Ministerstwo i Spraw Wewnętrznych i Administracji. Między innymi w stanowisku z dnia 11 lipca 2008 r. (znak BMP-0713-613(1)08/JD) resort podkreślał, że obowiązujące przepisy nie sprzeciwiają się korzystaniu przez straże gminne z fotoradarów na podstawie umów cywilnoprawnych. – Niedopuszczalne jest zlecenie przez straż gminną lub miejską wykonywania niektórych czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego, w tym m.in. rejestrowania naruszeń przepisów ruchu drogowego za pomocą fotoradarów bądź obróbki wykonanych fotografii podmiotom sektora prywatnego – podkreślał wiceminister Adam Rapacki.

Część gmin, które korzystały z fotoradarów należących do firm zewnętrznych, zrezygnowała ze współpracy (np. w Zawierciu i Czeladzi). Także gmina Gniew rozwiązała umowę z firmą obsługującą fotoradar. – Chodziło między innymi o to, aby tego rodzaju urządzenia były ustawiane w miejscach szczególnie niebezpiecznych, np. przy szkołach czy kościołach, a tymczasem pracownicy firmy ustawiali go często po prostu w miejscu, gdzie panował największy ruch – wyjaśnia przyczyny takiej decyzji Danuta Zgubieńska, sekretarz gminy Gniew.

Stowarzyszenie BiKS zwróciło się już do szefa MSWiA z apelem, by ten podjął czynności, które będą zmierzać do wyeliminowania bezprawnych działań podejmowanych przez niektóre straże gminne. Zdaniem Tadeusza Peplińskiego dochody z mandatów powinny być przekazywane w całości na fundusz celowy przeznaczony na naprawę dróg w gminach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj