20 miliardów dolarów - tyle czeka na nas na kontach Międzynarodowego Funduszu Walutowego. To ostatnia linia obrony przeciw spekulantom, którzy mogliby grać naszą walutą. Na szczęście nie trzeba z niej było jeszcze korzystać.
Polska przez ostatnie tygodnie nie korzystała z elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Tak wynika z raportu opublikowanego przez MFW. Po pieniądze z pożyczki nie sięgaliśmy też wcześniej.
Nasz kraj ma do dyspozycji ponad 20 miliardów dolarów w ramach elastycznej linii kredytowej. Według "Rzeczpospolitej", jutro Piotr Wiesiołek, pełniący obowiązki prezesa Narodowego Banku Polskiego, podpisze zgodę na przedłużenie tej linii.
Prezes NBP Sławomir Skrzypek, który zginał w katastrofie 10 kwietnia uważał, że taki kredyt nie jest nam potrzebny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl