Rosyjski Aeroflot wypowiada wojnę tanim liniom. Przewoźnik zapowiada, że stworzy własną wersję firmy, która zaoferuje niedrogie bilety. Na razie samoloty polecą na sześciu trasach, jednak, jeśli projekt wypali, to Rosjanie będą wkrótce wozić pasażerów między kolejnymi miastami.
Aeroflot czeka tylko, by przejąć spółkę Rosavia, by pod jej marką wozić po Rosji pasażerów. "Aeroflot to marka, która kojarzy się tylko z klasą premium" - tłumaczy agencji Bloomberg prezes rosyjskiego przewoźnika, Witalij Savieliev.
Linia lotnicza będzie latać na sześciu trasach w Rosji, używać będzie samolotów Rosavii. Plany firmy są ambitne - chce wozić 7 milionów pasażerów. A szefowie koncernu zapowiadają, że jeśli eksperyment z tanią linią się powiedzie, to spółka rozszerzy swą działalność.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|