Słynna scena z filmu "Upadek", pokazująca naradę Hitlera z generałami, stała się hitem na YouTube. Internauci podkładali napisy tak, że dyktator wypowiadał się na każdy możliwy temat - od premiery iPada po wybory w Polsce. Nadszedł jednak kres takich wariacji, bo producent filmu nakazał ich usunięcie z powodu łamania praw autorskich.
"Jako korporacja mamy ambiwalentny pogląd na całą sprawę. Z jednej strony jesteśmy dumni, że obraz ma tak olbrzymią bazę fanów i ludzie używają go jako parodii. Z drugiej jednak strony próbujemy chronić artystów" - twierdzi rzecznik prasowy producenta, którego cytuje "Puls Biznesu".
Firma Constantin Film domaga się więc, by właściciele YouTube od razu ściągnęli wszystkie parodie narady Hitlera. Z sieci znikają już najpopularniejsze filmiki, jednak wyczyszczenie całego serwisu trochę potrwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|