Dziennik.pl logo

Budżet UE przed wielkimi zmianami. Niemcy stawiają ultimatum

Posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli, 18 grudnia 2025 r. Od lewej: premier Donald Tusk, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula Ursula von der Leyen
Budżet UE przed wielkimi zmianami. Niemcy stawiają ultimatum/European Union
Niemiecki kanclerz Friedrich Merz i przywódcy pięciu innych państw UE zagrozili, że nie zgodzą się w tym roku na nowy unijny budżet bez cięć na poziomie setek miliardów - napisał brytyjski dziennik "Financial Times".

Gazeta dotarła do listu, pod którym podpisali się liderzy sześciu państw. Obok Niemiec są to: Austria, Dania, Finlandia, Holandia i Szwecja, a więc tzw. grupa państw oszczędnych, która w rozmowach o unijnym budżecie tradycyjnie wzywa do cięć i oszczędności. Składki tych państw - jak zauważyła brytyjska gazeta - odpowiadają za około 40 proc. dochodów budżetu UE.

Liderzy "państw oszczędnych" oświadczyli we wspólnym piśmie, cytowanym przez "FT", że budżet UE "musi zostać poddany gruntownej reformie". "Musimy dokonać wyborów" - napisali.

Zgodnie z planem unijny budżet na lata 2028-2034 ma zostać uzgodniony do końca tego roku, a więc jeszcze przed rozpoczęciem przypadających w 2027 r. kampanii wyborczych we Francji, Hiszpanii, Włoszech i Polsce. By do porozumienia doszło, na nowy budżet muszą się zgodzić szefowie państw i rządów wszystkich państw członkowskich. Anonimowy dyplomata z jednego z "państw oszczędnych" powiedział "FT", że "jeśli budżet nie zostanie ograniczony o setki miliardów, w tym roku nie dojdzie do porozumienia".

Więcej euro na obronność?

Gazeta dodała, że przywódcy sześciu państw chcą przesunąć środki na obronność i innowacje z tradycyjnych unijnych polityk na rozwój regionów i rolnictwo. W ten sposób UE miałaby odpowiedzieć na rosnące wyzwania gospodarcze i związane z bezpieczeństwem. Dziennik podkreślił, że sześć państwa domaga się ograniczenia finansowania dla rolników i uboższych regionów, "pochłaniających" około dwóch trzecich budżetu UE.

Punktem wyjścia do rozmów o nowym unijnym budżecie jest propozycja, z którą Komisja Europejska wyszła w lipcu 2025 r. Zgodnie z nią nowy budżet ma wynieść 1,76 bln euro w cenach z 2025 r. (1,98 bln euro w cenach bieżących). Miałby to być największy budżet w historii UE, ale uwzględniając inflację jego udział w unijnym dochodzie narodowym brutto (DNB) wzrósłby tylko z 1,1 do 1,26 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBudżet UE przed wielkimi zmianami. Niemcy stawiają ultimatum »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj