Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagranica chce inwestować w Polsce

9 marca 2010, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zagraniczne firmy chcą inwestować w Polsce. Okazuje się bowiem, że zostawią u nas aż 600 milionów euro więcej niż rok temu. To dzięki temu, że Polska, jako jedyna w naszym regionie, uniknęła głębokiego kryzysu. Warto jednak dodać, że, choć inwestycje rosną, to i tak są aż o trzy miliardy euro mniejsze niż w 2008.

Inwestycje zagraniczne w Polsce w 2010 r. wyniosą ok. 9 mld euro - szacuje prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman. Według wstępnych szacunków Agencji napływ inwestycji w ub.r. wyniósł ok. 8,4 mld euro.

Majman podkreślił, że w czasie kryzysu gospodarczego poprawił się wizerunek naszego kraju jako miejsca do inwestowania. Zaznaczył, że w tym roku można sięspodziewać inwestycji zagranicznych głównie w przemyśle lotniczym, samochodowym, w sektorze nowoczesnych usług biznesowych (BPO) i chemicznym.

"Polska ma do zaoferowania inwestorom zagranicznym szczególny i bardzo poszukiwany produkt w dobie globalnego kryzysu - stabilność ekonomiczną. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, który <przyzwoicie> poradził sobie z kryzysem gospodarczym" - podkreślił prezes PAIiIZ.

Zwrócił uwagę, że w takich krajach jak Czechy, Słowacja, Węgry, kraje bałtyckie, Bułgaria i Rumunia napływ inwestycji zagranicznych w 2009 roku spadł o ponad 50 proc. w porównaniu z 2008 r. W przypadku Polski inwestycje zagraniczne w 2009 r. wyniosły ok. 8,4 mld euro wobec ok. 12 mld euro rok wcześniej.

Dyrektor Departamentu Inwestycji Zagranicznych PAIiIZ Iwona Chojnowska-Haponik oceniła, że perspektywicznymi sektorami, do których Polska ma szansę przyciągnąć zagranicznych inwestorów są nowoczesne usługi świadczone dla biznesu, przemysł lotniczy i kosmiczny, a także maszynowy. Poinformowała, że Indie oraz Chiny coraz częściej inwestują za granicą, w tym również w naszym kraju. Chojnowska-Haponik zaznaczyła, że atutami Polski dla zagranicznych inwestorów są m.in. wielkość rynku, atrakcyjna lokalizacja, wykwalifikowana kadra pracownicza, stabilność polityczna i gospodarcza. BPO, działalność badawczo-rozwojową, przemysł maszynowy i energetyczny. Najczęściej inwestowali u nas Niemcy, Szwedzi oraz Amerykanie.

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski w 2000 r. wyniósł - 10,3 mld euro, 2001 r. - 6,4 mld euro, 2002 r. - 4,4 mld euro, 2003 r. - 4,1 mld euro, 2004 r. - 10,2 mld euro, 2005 r. - 8,3 mld euro, 2006 r. - 15,7 mld euro, 2007 r. - 16,6 mld euro, 2008 r. - ok. 12 mld euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj