Na podstawie rządowych propozycji zmian w podatkach, które przedstawiono w ub. tygodniu, Centrum Badań Opinii Publicznej zapytało respondentów o preferowany kierunek zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych.
Preferencje polityczne a podatki
Większość chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 r., czyli podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Poparcie dla progu podatkowego dla dochodów powyżej 150 tys. w postaci 32 proc., czyli propozycji rządu, wyraziło 10,7 proc. badanych. Na odpowiedzi dot. zmian w podatkach mają wpływ preferencje polityczne. Podniesienia kwoty wolnej chce 57,3 proc. sympatyków opozycji i 36,4 proc. sympatyków obozu rządzącego - czytamy we wtorkowym wydaniu "DGP".
"Rząd źle zakomunikował propozycję ws. PIT"
Według prof. Andrzeja Rycharda, socjologa z Polskiej Akademii Nauk, nowa propozycja rządu została źle zakomunikowana. "Nie wyjaśniono jasno, dlaczego wybrano ten wariant, a nie podniesienie kwoty wolnej od podatku" - wskazał. Prof. Rychard ocenił, że temat kwoty wolnej od podatku będzie wygodny dla opozycji w kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
