Dziennik Gazeta Prawana logo

Świat wstrzymał oddech. Ceny ropy idą w dół

14 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Świat wstrzymał oddech. Ceny ropy idą w dół
Świat wstrzymał oddech. Ceny ropy idą w dół/Wikipedia
Ceny ropy na światowych giełdach spadają we wtorek po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił wstrzymanie planowanego ataku na Iran na prośbę przywódców Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Kraje te miały poprosić o odroczenie działań o 2–3 dni – podają maklerzy.

Ceny ropy

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 106,90 USD - niżej o 1,62 proc.

Brent na ICE na VII jest wyceniana po 110,41 USD za baryłkę, w dół o 1,51 proc. i po zwyżce w poniedziałek o 2,6 proc.

Trump wtrzymuje atak na Iran

Ropa na świecie tanieje po tym, jak prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek, że na prośbę przywódców Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich wstrzymał się z planowanym na wtorek atakiem na Iran. Donald Trump określił, że kraje te poprosiły o wstrzymanie się z atakiem na 2-3 dni.

"Emir Kataru, Tamim ibn Hamad al Thani, następca tronu Arabii Saudyjskiej, Mohammed ibn Salman al Saud, oraz prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Mohammed ibn Zajid al Nahajjan, zwrócili się do mnie z prośbą o wstrzymanie planowanego na jutro ataku militarnego na Islamską Republikę Iranu, ponieważ obecnie trwają poważne negocjacje i, ich zdaniem, jako Wielkich Przywódców i Sojuszników, zostanie zawarte porozumienie, które będzie w pełni akceptowalne dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, a także dla wszystkich krajów Bliskiego Wschodu i nie tylko" - napisał Donald Trump na własnej platformie społecznościowej Truth Social.

Dodał, że polecił dowódcom sił USA, by na prośbę "wielkich przywódców i sojuszników" wstrzymały się z atakiem, ale też by były gotowe do przeprowadzenia "pełnego, zakrojonego na szeroką skalę ataku na Iran w każdej chwili, w przypadku braku akceptowalnego porozumienia".

Później Donald Trump powiedział, że wstrzyma się z atakiem na "małą chwilkę", choć dodał, że ma nadzieję, że "na zawsze" jeśli dojdzie do porozumienia.

Blokada cieśniny Ormuz

Tymczasem blokada morska USA w cieśninie Ormuz spowodowała wstrzymanie działalności irańskiego terminalu naftowego na wyspie Chark, co odcięło Teheran od dochodów ze sprzedaży ropy naftowej i spowodowało wycofanie z rynku wielu milionów baryłek tego surowca.

Analitycy przypominają, że wyspa Chark to wprawdzie niewielka, ale strategiczna wyspa w Zatoce Perskiej, która stanowi "serce" irańskiego przemysłu naftowego.

Obsługuje ona około 90 proc. całego irańskiego morskiego eksportu ropy naftowej.

Terminal na wyspie, który może magazynować około 30 mln baryłek ropy, jest nieczynny od co najmniej 10 dni.

Tymczasem niektóre duże tankowce, które wpłynęły do Zatoki Perskiej podczas wojny USA i Izraela z Iranem, wypłynęły już "pomyślnie" z ładunkami, co wskazuje, że pojawiła się niewielka grupa armatorów gotowych zaryzykować przepłynięcie cieśniny Ormuz.

Komu udało się przepłynąć cieśninę Ormuz?

Od 1 marca co najmniej 19 statków przewożących ropę naftową i gaz, niezwiązanych z Iranem, wpłynęło do cieśniny Ormuz i ją opuściło - wynika z danych śledzenia ruchu statków zebranych przez agencję Bloomberg.

Żegluga przez ten newralgiczny szlak wodny na Bliskim Wschodzie została praktycznie sparaliżowana od czasu ataku USA i Izraela na Iran pod koniec lutego.

Mimo to niektórym statkom udało się przepłynąć cieśninę Ormuz w ramach zawartych różnych porozumień.

Nie wiadomo dokładnie jaka jest rzeczywista liczba "szczęśliwców", bo wiele jednostek w Zatoce Perskiej wyłącza sygnały satelitarne, aby chronić się przed atakami Iranu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj