Rząd reaguje na kryzys: szybkie cięcia podatków i miliardowe wsparcie
Rząd Hiszpanii zdecydował w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu o obniżeniu podatku VAT od paliw z 21 do 10 proc. oraz o innych rozwiązaniach w związku z gwałtownym wzrostem cen energii po ataku USA i Izraela na Iran oraz irańską blokadą cieśniny Ormuz.
Pakiet rozwiązań, przedstawiony na konferencji prasowej przez premiera Pedro Sancheza, zawiera 80 środków o łącznej wartości 5 mld euro, które mają wejść w życie w sobotę 21 marca. „Nie popieramy tej wojny (na Bliskim Wschodzie), rząd zamierza zmobilizować wszystkie niezbędne środki, aby chronić obywateli i wesprzeć hiszpański przemysł” – podkreślił szef rządu.
Prąd i paliwa taniej nawet o kilkadziesiąt eurocentów
Prócz obniżenia podatku VAT Sanchez zapowiedział obniżenie podatków od energii elektrycznej o 60 proc. Według premiera zaproponowane środki zapewnią oszczędności w wysokości 200 mln euro dla branż o intensywnym zużyciu energii.
Rząd zamierza również obniżyć podatek akcyzowy od paliw. Szacuje się, że zaproponowane rozwiązania obniżą ceny paliw o kilkadziesiąt eurocentów. W ostatnich dniach hiszpańskie media informowały, że ceny oleju napędowego na około 500 stacjach w kraju przekroczyły już 2 euro za litr, głównie na Balearach i w Andaluzji na południu kraju.
Energia odnawialna kluczową przewagą
W ocenie premiera Hiszpania jest lepiej przygotowana na kryzys energetyczny niż inne państwa Europy ze względu na inwestycje w energią odnawialną. Źródła odnawialne stanowią ponad 50 proc. hiszpańskiego miksu energetycznego, a Sanchez zapowiedział w piątek znaczące ulgi podatkowe dla inwestycji w tym sektorze.
Kulisy decyzji: rozmowy polityczne i presja koalicji
Jako pierwsze informacje o planowanych zmianach przekazało w piątek radio Cadena SER. Jak podała stacja, przedstawiciel rządu kontaktował się w tej sprawie ze wszystkimi partiami w parlamencie oprócz skrajnie prawicowego Vox, szukając szerokiego poparcia w kwestii ograniczenia skutków kryzysu energetycznego wywołanego konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Cadena SER zauważyło, że obniżka VAT na paliwa stanowi zmianę podejścia w stosunku do działań rządu po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r.; wówczas ceny paliw zostały obniżone o 20 eurocentów za litr.
Spór w rządzie i dwa dekrety zamiast jednego
Piątkowa konferencja prasowa szefa rządu rozpoczęła się z dwugodzinnym opóźnieniem. Sumar, partner koalicyjny Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) Sancheza, domagał się, aby w rządowym dekrecie uwzględniono kwestię zamrożenia cen czynszów i ograniczenie marż przedsiębiorstw.
Jak argumentowała PSOE, jeśli zapisy te znajdą się w dekrecie, zostanie od odrzucony w Kongresie Deputowanych, niższej izbie hiszpańskiego parlamentu, ponieważ sprzeciwi się mu katalońska partia Junts per Catalunya, której głosów mniejszościowy rząd potrzebuje do uchwalania nowych praw w izbie.
Ostatecznie rada ministrów postanowiła przyjąć w tych sprawach dwa osobne dekrety.
Zobacz także: Skarbówka potwierdza: przelew z konta osobistego na wspólne konto małżonków bez podatku od darowizny
Nie tylko Hiszpania interweniuje. Rząd we Włoszech obniża akcyzę na paliwa
87 procent stacji benzynowych we Włoszech obniżyło ceny paliw po wejściu w życie w czwartek 19 marca rządowego dekretu, którego celem jest zahamowanie podwyżek, notowanych od początku wojny na Bliskim Wschodzie - podały media. Prowadzone są kontrole, czy przepisy w sprawie obniżenia akcyzy są przestrzegane.
Na mocy decyzji rządu premier Giorgii Melonii akcyza została obniżona na okres 20 dni o 25 eurocentów za litr benzyny i oleju napędowego. Na podstawie pierwszych danych z kontroli ministerstwo do spraw firm ogłosiło, że do piątku 87 procent z ponad 20 tysięcy stacji benzynowych w kraju obniżyło ceny. Odnotowano zarazem, że podniosło je 4,5 proc. punktów dystrybucji paliw.
Gdy po rozpoczęciu ataku sił USA i Izraela na Iranowi i odwetowych uderzeń Teheranu ceny paliw we Włoszech przekroczyły 2 euro za litr, po wejściu w życie dekretu benzyna kosztuje średnio około 1,70 euro za litr. Cena oleju napędowego wynosi ponad 1,90 euro za litr.
Włoskie media podały, że monitoring cen prowadzi ministerialny urząd do spraw cen paliw. Wysłał on do Gwardii Finansowej listę stacji, które nie obniżyły jeszcze cen. Funkcjonariusze tej policji skarbowej prowadzą kontrole, a jeśli w ich trakcie stwierdzają, że ceny dalej nie zostały obniżone, zawiadomienia mogą trafić do Urzędu Antymonopolowego, by mógł wymierzyć za to kary.