Dziennik Gazeta Prawana logo

Znacjonalizują markety, bo podnoszą ceny

18 stycznia 2010, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wenezuela nie daje się podwyżkom cen. Prezydent Hugo Chavez zapowiedział, że znacjonalizuje gigantyczną francuską sieć wielkich sklepów, bo doprowadzają one Wenezuelczyków na skraj ubóstwa. Tymczasem parlament w Caracas ma przyjąć ustawę, która pozwala państwu przejmować spekulantów.

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez zapowiedział w niedzielę przejęcie przez państwo należącej do kapitału francuskiego sieci supermarketów Exito, po uchwaleniu przez parlament ustawy zezwalającej na wywłaszczenie firm stosujących nieuzasadnione podwyżki cen. Ustawa, zaproponowana przez prezydenta, może być uchwalona już w przyszłym miesiącu. Według jednego z deputowanych, "zabrania ona podnoszenia cen bez uzasadnienia ekonomicznego".

>>>Wenezuela wysyła wojsko na sklepikarzy

Znany z radykalnie lewicowych i antyamerykańskich poglądów Chavez wielokrotnie groził już znacjonalizowaniem firm, które podnoszą ceny w odpowiedzi na niedawną dewaluację wenezuelskiej waluty. Celem tej operacji miało być ograniczenie inflacji, która w końcu ub. roku wzrosła do poziomu 25 proc., najwyższego w Ameryce Łacińskiej. Jednak zdaniem ekonomistów spowoduje ona odwrotny skutek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj