Menedżerowie też poczuli kryzys. Firmy przestały płacić premie, bo spowolnienie gospodarcze spowodowało, że przedsiębiorstwa nie wypracowały zysku. Do tego zarządy koncernów tną pensje kierownictwa, a na podwyżki nie ma szans.
Zarobki menedżerów spadły aż o 10 procent. Do tego większość firm podniosła pensje jedynie symbolicznie, tak by wzrost był nie wiele wyższy od inflacji - pisze "Rzeczpospolita". Według gazety menedżerowie stracą w tym roku także premie za wyniki - bo w kryzysie ciężko mówić o wynikach.
>>>Rząd pozwoli prezesom zarabiać krocie
Do tego zarządy wielu firm zdecydowały się ściąć wynagrodzenia, by pokazać ludziom, że postępują moralnie i etycznie. Więc pensje dyrektorów spadły aż o 40 procent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|