Epidemia świńśkiej grypy to świetne źródło zarobków. FOrtunę mogą zrobić nie tylko firmy farmaceutyczne. Bo Główny Inspektorat Sanitarny wpadł na pomysł, by szkoły przeszły szkolenia jak walczyć z chorobą. Wykorzystują to firmy prowadzące treningi, któe zarabiają na tym miliony.
GIS kazał dyrektorom przeszkolić nauczycieli, jak uniknąć świńskiej grypy. To otworzyło prawdziwą puszkę Pandory. Praktycznie wszystkie polskie firmy treningowe zaczęły rozsyłać swoją ofertę do szkół. - oburza się "Dziennik Polski".
>>>Palikot: Szczepionka na grypę to przekręt
Tymczasem na szkoleniach trenerzy nie przekazują żadnej specjalistycznej wiedzy. Opeirają się na ogłólnie dostępnych i darmowych informacjach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|