Dziennik Gazeta Prawana logo

Złoty coraz słabszy. Euro nawet po 4,3

3 listopada 2009, 10:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dobre dane z amerykańskiej gospodarki nie pomagają złotemu. Inwestorzy boją się coraz gorszej sytuacji krajów naszego regionu, i przestają kupować złotego, czy hrywnę. Nic więc dziwnego, że prognozy dla naszej waluty są fatalne. Euro może być nawet po 4,40.

Mimo dobrych dnaych z amerykańskiej gospodarki, giełdy dużo w górze się nie utrzymały. To dowód na to, że inwestorzy zaczynają się bać, że rosnące giełdy nakręcają nową spekulacyjną bańkę. Dlatego wczoraj euro było nawet po 4,32. Na szczęście dzisiaj nasza waluta ruszyła powoli w górę. "Ruch ten nie jest jednak na tyle znaczący, aby mówić o ustąpieniu zagrożeń dla złotego" - tłumaczy analityk DM BOŚ, Marek Rogalski.

Według eksperta inwestorzy boją się sytuacji na Ukrainie - i to nie grypy, a problemów z kolejną ratą pożyczki od Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Nie pomaga też zamieszanie wokół polskiego resortu finansów, który miał ponoć zamrozić progi zadłużeniowe.

Co czeka naszą walutę? Euro będzie coraz droższe. "Docelowo możliwe jest testowanie 4,39-4,40 w listopadzie, po czym odwrót w dół" - tłumaczy Marek Rogalski. Dolar również pójdzie w górę i może przekroczyć 3 złote. Co prawda "można by spodziewać się silnego zwrotu ponownie w kierunku mocnego złotego" - tłumaczy analityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj