Dziennik Gazeta Prawana logo

Frank szwajcarski najdroższy od dwóch lat. Złoty osłabia się też wobec euro i dolara

30 lipca 2019, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Franki szwajcarskie
Franki szwajcarskie/Shutterstock
Mocny dolar i wzrost awersji do ryzyka ciążą w ostatnich dniach złotemu. Dziś jest on najsłabszy do euro i dolara od dwóch miesięcy, a do szwajcarskiego franka od ponad 2 lat (czerwca 2017).

I jedynie do funta polska waluta się umacnia, bo powrót ryzyka twardego brexitu, co jest jednym z czynników zwiększających awersję do ryzyka na świecie, zdecydowanie dużo mocniej szkodzi funtowi niż złotemu. Brytyjska waluta jest najtańsza od lutego 2018 roku.  O godzinie 10:19 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2914 zł, rosnąc o ponad 4 gr w ciągu czterech ostatnich dni. Notowania USD/PLN kształtowały się na poziomie 3,8503 zł, a CHFPLN podskoczyły do 3,8853 zł. Kurs GBP/PLN spadał natomiast o 2 gr do 4,6816 zł, po tym jak wczoraj zaliczył on spadek aż o 5,8 gr.

Złotemu, podobnie jak i innym walutom regionu, z jednej strony szkodzi dolar, który pozostaje mocny pomimo, że w środę Fed najprawdopodobniej obniży stopy procentowe w USA.   Ciąży mu również wzrost awersji do ryzyka, do czego obecnie największą cegiełkę dokłada brexit. Rynek obawia się, że nowy premier Wielkiej Brytanii, zgodnie ze swoimi deklaracjami, doprowadzi do twardego brexitu. 

Złotemu nie pomagają ponadto ostatnie, wyraźnie słabsze od prognoz, dane o produkcji w Polsce. Mogą one budzić obawy, że okres odporności rodzimej gospodarki na spowolnienie gospodarek strefy euro (głownie w Niemczech, ale też recesję we Włoszech), właśnie dobiegł końca. W powyższe obawy wpisuje się, opublikowany dziś rano przez BIEC, Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury dla Polski. W lipcu spadł on do 166,6 pkt., zaliczając największym miesięczny spadek od września 2018 roku.

Sytuacja na wykresach polskich par wskazuje na możliwość dalszego osłabienia złotego. Z drugiej jednak strony, rynek jest dzień przed ważnym wydarzeniem, jakim będzie prawdopodobna jutrzejsza obniżka stóp procentowych w USA. W tej sytuacji racjonalne byłoby, żeby po ostatnich sporych wahaniach, rozpoczęła się faza wyczekiwania na to co zrobi Fed, a przede wszystkim jakie działania w przyszłości zasugeruje. 

Powyższa teza nie dotyczy oczywiście GBP/PLN. Tu w dalszym ciągu nastroje kształtować będzie tylko jeden temat: brexit.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło ISBnews
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj