– usłyszeliśmy od przedstawiciela jednego ze znaczących graczy na rynku kredytów mieszkaniowych. Nie chce, żeby podawać nazwę instytucji, którą reprezentuje, ale zapewnia, że dyskusja jest poważna. – zapowiada. I dodaje, że wszystkie banki będą teraz uciekać od aktywów.
Z oficjalnymi deklaracjami bankowcy wolą poczekać do momentu, w którym znane będą konkrety dotyczące nowej daniny. –– dyplomatycznie ocenia Piotr Cyburt, prezes mBanku Hipotecznego.
Nawet jeżeli kredyty mieszkaniowe nie znikną, to przesądzony jest wzrost marż i opłat. – – zwraca uwagę Jacek Furga ze Związku Banków Polskich.
Michał Konarski, analityk DM mBanku, spodziewa się, że podatek uderzy również w segment kredytów dla korporacji. Trudniej może też być pozyskać pieniądze na duże projekty infrastrukturalne. – – komentuje.
Przedstawiciele PiS przyznają, że owszem, podatek zmniejszy rentowność instytucji, ale nie pogorszy warunków udzielania kredytów. W uzasadnieniu do projektu ustawy napisano, że „zamiar przeniesienia kosztów podatku na klientów ograniczy nie tylko konkurencja na rynku, ale też aktywne działanie urzędu antymonopolowego”.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
