W piątek rano za euro płacono 4,08 zł, za dolara 3,13 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,39 zł. Analityk walutowy z Noble Securities Adrian Mech wskazał, że wcześniejsze rozważania na temat spowolnienia koniunktury i słabszej kondycji polskiej gospodarki w piątek stały się faktem.
- wyjaśnił Mech.
Analityk zwrócił uwagę, że polska gospodarka zdecydowanie spowalnia, a prognozy na czwarty kwartał 2012 r. i początek przyszłego roku mówią o utrzymaniu się tej tendencji. - ocenił Mech.
Jego zdaniem pytanie dotyczy tego, czy obniżka będzie rzędu 25 punktów bazowych, czy może sięgnie 50 punktów. Według Mecha ten ostatni wariant jest prawdopodobny, np. ze względu na wypowiedzi części członków RPP dążących do dynamicznego obniżenia oprocentowania kredytów, które mogą wesprzeć krajową gospodarkę w 2013 r.
Także zdaniem dilera walutowego z BRE Banku Andrzeja Bowtruczuka dane o PKB wpłynęły negatywnie na złotego i spowodowały osłabienie polskiej waluty. - zaznaczył w rozmowie z PAP Bowtruczuk." - ocenił w rozmowie z PAP diler walutowy z BRE Banku Andrzej Bowtruczuk - dodał.
GUS podał w piątek, że PKB wzrósł w III kwartale o 1,4 proc. rdr w porównaniu ze wzrostem o 2,3 proc. rdr w II kwartale. Ekonomiści ankietowani przez PAP spodziewali się, że polska gospodarka urosła w III kwartale o 1,8 proc. Najbliższe decyzyjne posiedzenie RPP odbędzie się w dniach 4-5 grudnia. GUS podał w piątek, że PKB.