Dziennik Gazeta Prawana logo

Oni uratują finanse Ameryki

19 września 2011, 08:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Oni uratują finanse Ameryki
Shutterstock
Jest sposób, by uratować amerykańską gospodarkę. Barack Obama chce poprosić o pieniądze najbogatszych Amerykanów. Dodatkowy podatek płaciłyby osoby zarabiające powyżej miliona dolarów.

Kryzysowe podatki od najbogatszych podbijają kolejne państwa. Dziś pomysł jego wprowadzenia – dla wszystkich zarabiających powyżej miliona dolarów rocznie – przedstawi Barack Obama.

Inicjatywa amerykańskiego prezydenta jest częścią pakietu oszczędnościowego, który Obama zapowiedział po podniesieniu na początku sierpnia przez Kongres limitu zadłużenia Stanów Zjednoczonych. W ramach uzgodnionego wówczas kompromisu Republikanie i Demokraci zgodzili się na zmniejszenie długu o co najmniej trzy biliony dolarów w ciągu 10 lat. Według przecieków do prasy Obama zaproponuje m.in. zmiany w systemach opieki medycznej Medicare i Medicaid, ale tym, co wzbudza największe kontrowersje, jest właśnie tzw. podatek Buffetta.

Jego pomysłodawcą był bowiem jeden z najbardziej znanych inwestorów i zarazem najbogatszych Amerykanów Warren Buffet. Kilka tygodni temu wezwał on na łamach „New York Timesa”, by zwiększyć obciążenia fiskalne dla najbogatszych Amerykanów, bo teraz często jest tak, że procentowo płacą oni mniej niż ludzie z klasy średniej.

Przywołał tu swój własny przykład – w zeszłym roku zapłacił on niespełna siedem milionów dolarów podatku, co stanowiło 17,4 proc. dochodu, podczas gdy średnia stawka pracowników jego funduszu Berkshire Hathaway wyniosła 36 proc. To dlatego, że dochody z inwestycji kapitałowych opodatkowane są stawką 15 proc., podczas gdy podatek dochodowy od osób fizycznych wynosi w zależności od zarobków – od 10 do 35 proc.

Prezydencka propozycja będzie prawdopodobnie polegać na ustaleniu minimalnej stawki, którą płaciliby najbogatsi, niezależnie od tego, w jaki sposób uzyskują dochody.

Podatek Buffetta ma jednak dwa słabe punkty. Po pierwsze – jest mało prawdopodobne, by wszedł w życie. Republikanie, którzy mają większość w Izbie Reprezentantów, z zasady sprzeciwiają się jakimkolwiek podwyżkom podatków i już zapowiedzieli, że i w tym przypadku będą głosowali przeciw. Po drugie – jego wprowadzenie nie zmieniłoby w zauważalny sposób sytuacji finansowej USA, więc jest to nieco populistyczne posunięcie pod kątem przyszłorocznych wyborów prezydenckich.

Nie zmienia to faktu, że hasło dodatkowego opodatkowania najbogatszych, co miałoby pomóc w walce z deficytem budżetowym, staje się coraz bardziej nośne. Krótko po apelu Buffetta z podobną inicjatywą wystąpili prezesi 16 największych francuskich koncernów, a rząd Francois Fillona ją skwapliwie podjął. Do czasu zejścia przez Paryż z deficytem budżetowym poniżej 3 proc. PKB, co planowane jest do końca 2013 r., wszyscy zarabiający powyżej 500 tysięcy euro mieliby oddać fiskusowi dodatkowe 3 proc. swoich dochodów.

W Hiszpanii rząd Jose Luisa Zapatero zdecydował w piątek o przywróceniu zniesionego w 2008 r. podatku od bogactwa. Dotyczyć on będzie wszystkich, których wolne aktywa przekraczają 700 tysięcy euro, a ma przynieść budżetowi 1,08 miliarda euro rocznie. Pomysł dodatkowego opodatkowania najbogatszych pojawił się też we Włoszech w ramach przyjętego w zeszłym tygodniu pakietu oszczędnościowego. Początkowo na skutek sprzeciwu zrezygnowano z niego, ale w efekcie trudnej sytuacji finansowej Włoch sprawa cały czas pozostaje otwarta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj