Wczoraj Portugalia, dziś Hiszpania - oba państwa sprzedały swe obligacje, a oprocentowanie papierów okazało się niższe, niż sądzili analitycy. To oznacza, że po dzisiejszej aukcji długu groźba bankructwa Hiszpanii mocno odsunęła się w czasie.
Hiszpania sprzedała tyle obligacji, ile planowała - za sumę trzech miliardów euro. Oprocentowanie papierów to 4,542 proc, czyli znacznie poniżej krytycznego poziomu 7 proc. Na wieść o tej aukcji, od razu giełda w Madrycie poszła w górę, a różnice między kosztem pożyczek dla Niemiec i Hiszpanii zmniejszyła się o pięć punktów.
Analitycy ostrzegają jednak, że Madryt nie może spocząć na laurach i muszą ostro oszczędzać, by ciąć wydatki i zmniejszać dług publiczny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło CNBC
Zobacz
|