Nie dość, że nie będzie dróg i hoteli, to na Euro 2012 zabraknie także lotnisk. Tylko Okęcie zdąży z rozbudową, zanim do Polski zjadą kibice z całej Europy. Najgorsza sytuacja jest w Gdańsku, gdzie budowa portu lotniczego jest spóźniona aż o pół roku.
"W czasie wizyty Petera Hampsona, przedstawiciela UEFA, przed tygodniem, okazało się, że niektóre projekty lotniskowe są opóźnione" - przyznał w rozmowie z DGP Tomasz Szymczak, koordynator spółki PL.2012 ds. lotnisk. Nie chciał jednak wskazać dokładnie, które z lotnisk mają problemy.
Jak ustalił Dziennik Gazeta Prawna, największe problemy są w Gdańsku. Tamtejszy projekt modernizacji lotniska ma już przynajmniej pół roku opóźnienia. Spółka zarządzająca portem lotniczym wciąż nie wie, kto zbuduje dla niej terminal pasażerski, drogę kołowania oraz dwie płyty postojowe. Zarząd spółki nie ma również spiętego finansowania na projekt wyceniany na ponad 400 mln zł.
Więcej informacji: Lotniska mają problemy z rozbudową przed euro 2012
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Cezary Pytlos
Lat 36, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Karierę dziennikarską rozpoczął 15 lat temu w Pulsie Biznesu. W przeszłości współpracował także z Rzeczpospolitą, Wprost i Ozonem. Od 2006 r. związany najpierw z Gazetą Prawną, a następnie z Dziennikiem Polska Europa Świat. Od dwóch lat w Dzienniku Gazeta Prawna. Specjalizuje się w problematyce transportowej oraz motoryzacji. Ma ośmioletniego syna Mikołaja. Uwielbia jazdę na nartach.
Zobacz
|