Dziennik Gazeta Prawana logo

Przepraszam, czy pan/pani jeszcze żyje? Absurdalny formularz ZUS

24 lipca 2014, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Starsza kobieta
Starsza kobieta/Shutterstock
Zakład Ubezpieczeń Społecznych trzyma rękę na pulsie polskich emerytów. I to dosłownie. Zakład w oficjalnych pismach do staruszków pyta ich, czy jeszcze żyją.

Formularz jest zatytułowany "Poświadczenie życia i zamieszkania emeryta" i jest rozsyłany do emerytów i rencistów, którzy mieszkają za granicą. ZUS w ten sposób sprawdza czy pieniądze z rent i emerytur trafiają do właściwych rak, czy nie są wyłudzane przez rodzinę lub znajomych polskich emerytów i rencistów. Na całym świecie mieszka ich obecnie prawie 40 tys.

Informacja o zgonach Polaków mieszkających na stałe w innych krajach nie jest bowiem automatycznie ZUS-owi przekazywana przez zagraniczne urzędy. 

Co zawiera ZUS-owski formularz? W środku czytamy: "Niniejszym oświadczam, że pozostaję przy życiu i zamieszkuję pod wskazanym adresem".

Dyrektor Andrzej Szybkie z centrali ZUS tłumaczy w rozmowie z Tok FM, że dokument jest odpowiednikiem podobnych formularzy, w innych krajach, choćby występujących pod nazwą "Certificate of life".

-- mówi  Tok FM Andrzej Szybkie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj