Panel dyskusyjny „Przyszłość rynków finansowych: inflacja, stopy procentowe, kursy walutowe” był okazją dla prezesów banków w Polsce do rozmowy na temat przyszłości w świetle pokonującej kolejne poziomy inflacji, podwyżek stóp procentowych i tendencji do odpływu depozytów. Szefowie instytucji finansowych mówili też o reakcjach banków na obecne otoczenie rynkowe i prognozowali skutki trendów konsumenckich, które uwidoczniły się w I kwartale.
Reklama
W dyskusji wzięli udział Leszek Skiba, prezes Banku Pekao S.A., Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego, Mirosław Skiba, prezes SGB Banku, oraz Rafał Litwińczuk, wiceprezes Alior Banku.

Pik inflacji przed nami

- Powinniśmy sobie życzyć, żeby wzrost inflacji pozostał już nieznaczny, pewnie zbliży się do 14 proc., ale już jesteśmy blisko szczytu. Najważniejsze jest to, żeby ten pik był już tuż przed nami - powiedział Leszek Skiba z Banku Pekao S.A. Mirosław Skiba stwierdził, że ustabilizowanie wskaźnika inflacji widać na horyzoncie.
- Liczę, że jesteśmy przy wypłaszczeniu, bo mechanizmy antyinflacyjne, które zostały wprowadzone, zaczną wkrótce przynosić efekt - ocenił prezes SGB Banku.
Reklama
Inną perspektywę przedstawił Brunon Bartkiewicz.
- Na razie inflacja ma tendencję wzrostową, ale stosujemy mechanizmy sprawiające wydłużanie jej funkcjonowania. Powinniśmy robić wszystko, aby jej trajektorię maksymalnie zmienić, złagodzić, a następnie przejść do fazy wygaszania - mówił prezes ING Banku Śląskiego.
Bankowcy odnieśli się do pomysłu rządu, który 10 kwietnia przedstawił propozycje dotyczące pomocy kredytobiorcom.
- Propozycje rządu, o których usłyszeliśmy niedawno, są na agendzie wszystkich banków, ale za wcześnie mówić, że mamy gotowy projekt, jak tym procesem zarządzić - stwierdził Rafał Litwińczuk.
Na razie banki reagują systematycznie na wzrosty stóp, podnosząc oprocentowanie.

Bieżące decyzje

W najbliższych dniach Bank Pekao S.A. ma przedstawić nową ofertę depozytową.
- Po raz kolejny podniesiemy oprocentowanie lokat. Widzimy, że banki już rywalizują o gotówkę poprzez tego typu działania - zaznaczył Leszek Skiba.
Generalnie na rynku widać znaczący rozdźwięk między wzrostem oprocentowania kredytów a depozytów. To pierwsze idzie bardzo szybko w górę, w odróżnieniu od tego drugiego. Leszek Skiba wyjaśnił, że oprocentowanie depozytów jest efektem popytu na nie.
Według prezesa ING banki wpadły w pewną pułapkę, której konsekwencje były widoczne już w I kwartale. Klienci zaczęli odchodzić z depozytami, co miało konsekwencje dla płynności. Brunon Bartkiewicz wskazał, że jest to oczywista konsekwencja inflacji.
- Tak jak podmioty gospodarcze zaczęły zapełniać magazyny, uciekając przed inflacją, tak samo klienci indywidualni przesunęli się maksymalnie szybko w kierunku zakupu aktywów odroczonych w czasie lub pozbywania się zobowiązań - dodał.

Walka o depozyty

Prezes ING Banku podzielił pogląd Leszka Skiby dotyczący walki o depozyty. Konkurencja na tym polu może być coraz większa. Pojawiają się kolejne oferty dla klientów.
W kontekście wyzwań, rząd wyszedł z propozycją wprowadzenia nowej obligacji detalicznej. Premier Mateusz Morawiecki mówił o tym podczas swojego wystąpienia na kongresie Impact’22. Chodzi przede wszystkim o obligacje jednoroczne z oprocentowaniem na poziomie stopy referencyjnej NBP, a więc obecnie 5,25 proc. W grę wchodzą również obligacje dwuletnie oparte na tym samym wskaźniku, z dodatkową marżą. Papiery mają być dostępne dla inwestorów w sprzedaży od czerwca.
- Jeśli popatrzymy, jak bardzo popularna może być obligacja roczna, która przewidziana jest według stopy referencyjnej, to jest jeden z czynników, który może wpływać na obniżanie nadpłynności w sektorze - ocenił Leszek Skiba.
Według prezesa Banku Pekao S.A. obligacje roczne mogą okazać się bardzo popularne, z racji prostej konstrukcji i dostępności będą mogli po nie sięgnąć również niedoświadczeni inwestorzy. Dla sektora bankowego może to być motywator do modyfikacji oferty.
Pomysł obligacji detalicznej pozytywnie ocenił także Mirosław Skiba.
- Sektor spółdzielczy jest nadpłynny, ale w ramach sektora i grupy SGB mamy banki spółdzielcze, które nie były nadpłynne i miały szeroko rozwiniętą akcję kredytową. Jeśli pojawią się obligacje detaliczne, to będzie bardzo silny stymulator. Bardzo dużo będzie zależało od tego, w jaki sposób będzie skonstruowana oferta - stwierdził prezes SGB Banku.
Podczas dyskusji bankowcy poruszyli także kwestię popularyzacji kredytów długoterminowych ze stałą stopę procentową. Rafał Litwińczuk zauważył, że już dzisiaj w niektórych bankach udział tego typu kredytów jest spory.
- Klienci dostrzegli, że wzrost stóp to realny problem wzrostu rat. Polska jest jedynym w Europie krajem gdzie niedopasowanie długich aktywów do pasywów jest bardzo mocno widoczne. Polski sektor listów zastawnych, mimo że rozpoczął działalność 20 lat temu, jest w powijakach - stwierdził Rafał Litwińczuk.
Jego zdaniem jest to do nadrobienia.
BACH
PARTNER RELACJI
foto: materiały prasowe