Dziennik Gazeta Prawana logo

Galerie handlowe tracą klientów. Muszą zmieniać profil z handlowego na bardziej rozrywkowy

15 września 2017, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ludzie i ruchome schody w centrum handlowym
Ludzie i ruchome schody w centrum handlowym/Shutterstock
Warszawski rynek, jak pisze "Gazeta Wyborcza", to wyjątek na handlowej mapie Polski. W innych miastach galerie tracą klientów i poszerzają ofertę gastronomiczno-rozrywkową albo przebudowywane są na biurowce a nawet szpitale.

W czwartek na warszawskiej Białołęce otwarta została Galeria Północna. To największe centrum handlowe uruchomione w ciągu ostatnich 10 lat. Okazuje się jak pisze "GW", że Polacy coraz mniej interesują się robieniem zakupów w galeriach. Kłopotem jest nie tylko duża konkurencja na rynku i duża ilość takich obiektów na rynku, ale także zmiana preferencji klientów.

Okazuje się, że niektóre kompleksy musiały zmienić profil funkcjonowania a nawet zamknąć działalność oraz dokonać kosztownych remontów. I tak w Galerii Sosnowiec w Sosnowcu przez lata funkcjonował market najpierw Geant, potem Real, a teraz najprawdopodobniej zostanie przeznaczony do rozbiórki. Rejtan w Rzeszowie jest obecnie szpitalem i przychodnią lekarską, a bydgoska Drukarnia niebawem ma stać się centrum biznesowym.

Jak wyjaśnia Katarzyna Michnikowska, dyrektor w dziale badań i doradztwa rynkowego Colliers International, jednej z największych firm działających na rynku nieruchomości w Polsce, preferencje Polaków mocno się zmieniają. Rośnie popularność zakupów w internecie, konsumenci poszukują indywidualizmu, a także wolą bywać i jeść w modnych miejscach na mieście. Spędzają coraz więcej czasu na świeżym powietrzu, a galerie nie mogą im tego zapewnić. Między innymi, dlatego najnowsze obiekty, które powstają to głównie centra handlowo-rozrywkowe, w których ponad 25 proc. powierzchni handlowej zajmuje właśnie rozrywka. Coraz więcej miejsca zajmuje także gastronomia. Ona także przeszła ewolucję. Zamiast punktów typu fast food, otwierane są restauracje. Często mają oddzielne wejście, ogródki letnie. Deweloperzy i zarządcy kompleksów jak pisze "GW" wiedza już, że walka o klienta jest twarda, a rynek dostatecznie nasycony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj