Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekonomista radzi: Z dala od eurociotowania. Nie brać udziału w "ściepie"

11 grudnia 2011, 17:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ekonomista radzi: Z dala od eurociotowania. Nie brać udziału w "ściepie"
Newspix
Uważajcie, bo nadchodzą czasy wielkiego rabunku - pisze ekonomista, Krzysztof Rybiński na swoim blogu. Jego zdaniem bezsilność Unii w radzeniu sobie z kryzysem rodzi ryzyko, że wkrótce wyparują biliony.

"Kiedyś obrabowano bank na 50 milionów i był napad stulecia, teraz w mgnieniu oka przepadają miliardy i nie wiadomo co się stało"- pisze Rybiński. Ekonomista zakłada, że za 21 lat, gdy nabędzie prawa do emerytury, to ZUS wypłaci mu tylko niewielką cześć należnych pieniędzy, bo nie będzie dość pieniędzy w kasie publicznej na emerytury. 

"W tej sytuacji Polska powinna się skupić na reformach i trzymać jak najdalej od tego eurociotowania. Nie brać udziału w “ściepie” 200 mld dolarów, które via MFW zaraz przepalimy we Włoszech, tak jak już przepalono bez sensu 100 mld w Grecji. Trzeba też trzymać finansowy nadzór unijny z dala od Polski, bo po tym jak narobili szkód w swoich bankach, teraz będą chcieli popsuć też nasze"- pisze Rybiński.

Ekonomista dodaje: "Wspólny rynek TAK. Schengen TAK. Eruciotowanie NIE".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj