Dziennik.pl logo

Ropa drożeje i zbliża się do 100 dolarów. Iran i Oman negocjują w sprawie Ormuzu

59 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ropa drożeje i zbliża się do 100 dolarów. Iran i Oman negocjują w sprawie Ormuzu
Ropa drożeje i zbliża się do 100 dolarów. Iran i Oman negocjują w sprawie Ormuzu/Shutterstock
Ceny ropy na światowych rynkach ponownie rosną, a notowania Brent zbliżają się do poziomu 100 dolarów za baryłkę. Inwestorzy z uwagą śledzą negocjacje Iranu i Omanu dotyczące transportu przez cieśninę Ormuz. Ewentualne dalsze zakłócenia żeglugi mogłyby dodatkowo podbić ceny ropy.

Ceny ropy naftowej 8 września 2026 r.

Notowania ropy naftowej na świecie rosną, a ceny ropy Brent są coraz bliżej 100 USD za baryłkę.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X jest na NYMEX w Nowym Jorku po 93,46 USD - wyżej o 2,16 proc.

Brent na ICE na XI jest wyceniana po 98,08 USD za baryłkę, wyżej o 1,11 proc.

Co dalej z transportem morskim w cieśninie Ormuz?

Surowiec drożeje, a inwestorzy czekają na szczegóły umowy Iranu i Omanu w sprawie zarządzania transportem morskim w cieśninie Ormuz.

Iran podał, że zawarcie umowy z Omanem w sprawie kontroli żeglugi przez Ormuz jest bliskie, co może wzmocnić kontrolę Teheranu nad tym szlakiem wodnym.

Porozumienie ma zawierać szczegóły dotyczące tymczasowej bezpiecznej trasy przez cieśninę i ma być udokumentowane w Międzynarodowej Organizacji Morskiej, organie ONZ.

Iran i Oman negocjują warunki porozumienia od kilku tygodni, a prace mają już być w końcowej fazie - informował w poniedziałek Esmail Baghaei, rzecznik prasowy irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Gracze obawiają się jednak o poważniejsze zakłócenia w przepływie nośników energii przez cieśninę Ormuz z powodu wznowienia niedawno walk między USA a Iranem.

Trump: wojna z Iranem to "drobnostka"

Tymczasem prezydent USA Donald Trump ocenił w ub. tygodniu, że prowadzona przez niego wojna z Iranem to dla kraju "drobnostka", bo nie przyniosła rekordowych ofiar takich jak np. wojna w Wietnamie.

"Zrobiliśmy Wenezuelę i zrobiliśmy Iran. I cóż, straciliśmy 18 osób. W Wietnamie straciliśmy 100 tys. ludzi, a w innych konfliktach dziesiątki tysięcy" - powiedział Donald Trump.

"Wiecie, my przeprowadzamy sporadyczne ataki (...) teraz nie walczymy. Nie ma żadnych walk" - dodał.

Cena ropy może wzrosnąć do 120 USD za baryłkę

Rynki coraz częściej wyceniają jednak możliwość, że konflikt na Bliskim Wschodzie się przedłuży, a analitycy Goldman Sachs już podwyższają swoje szacunki cen ropy, zakładając, że zakłócenia w transporcie ropy naftowej z tego regionu będą się utrzymywać.

Wg Goldman Sachs Group Inc., cena ropy może wzrosnąć do 120 USD za baryłkę, jeśli nasilą się ataki na transport morski na Bliskim Wschodzie.

Analitycy Goldman Sachs zalecają też inwestowanie przez rynkowych graczy w gaz ziemny i olej napędowy jako sposób na realizację zysków, wskazując na większe szoki podażowe na rynkach tych paliw.

Goldman Sachs wskazuje też jednak, że cena ropy może wynieść 80 USD za baryłkę, jeśli eksport surowca z Zatoki Perskiej się unormuje.

Chiny poszukują alternatywnych dostaw ropy

Sytuację podażową ropy na globalnych rynkach pogarszają tymczasem działania Chin, które dokonują dużych zakupów tego surowca z Afryki, Kanady i Ameryki Łacińskiej, gdyż chińskie rafinerie poszukują alternatywnych dostaw ropy z bardziej odległych miejsc na świecie.

W ostatnich tygodniach chińskie rafinerie wykupiły ropę z Kanady, Brazylii i Argentyny.

Obecnie Chiny kupują ok. 10 mln baryłek ropy dziennie, a przed wybuchem konfliktu bliskowschodniego było to 12 mln b/d.

Analitycy wskazują, że Chiny nadal jednak dysponują ogromnymi zapasami ropy naftowej, co daje im elastyczność w dokonywaniu zakupów surowca w okresie wzrostu popytu na ropę i zwyżki jej cen.

W chińskich magazynach ropy - jak wynika z szacunków rynkowych - obecnie jest co najmniej miliard baryłek tego surowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy ruszyli po mieszkania. Sprzedaż wystrzeliła o blisko 50 proc. »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj