Dziennik Gazeta Prawana logo

Giełdy w dół, złoty też

18 września 2009, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Giełdy w Polsce i na świecie idą w dół, nic więc dziwnego, że spadające akcje pociągnęły za sobą złotego. Przed południem za dolara płacimy 2,82, frank kosztuje 2,73, a euro 4,14. Według analityków w przszłym tygodniu złoty powinien dalej tracić.

"W momencie pojawienia się spadków na giełdach, inwestorzy na rynku walut zareagują dość szybko, pokrywając krótkie pozycje w dolarze i realizując zyski osiągnięte na rynkach wschodzących. Taka sytuacja nieoczekiwanie pojawiła się wczoraj wieczorem" - wyjaśnia Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.

Dzisiaj nie będzie publikacji żadnych danych ekonomicznych, któe mogłyby pomóc złotemu. Do tego kończą się dziś kontrakty i opcje, więc giełdy mogą nie odbić się ze strefy spadkowej.

Co czeka naszą walutę? . W tym samym kierunku będzie szedł frank. "Kurs szwajcarskiej waluty powinien dziś oscylować pomiędzy 2,73-2,74" - tłumaczy dziennikowi.pl Marek Rogalski. Według analityka w przyszłym tygodniu frank powinien jeszcze bardziej podrożeć - za szwajcarską walutę będziemy płacić od 2,76 do 2,77. Jeśli chodzi o dolara, to amerykańska waluta też pójdzie w górę i w przyszłym tygodniu powinna wrócić do 2,90.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj