>>>Ten program rozliczy cię z fiskusem

Wraca moda na kawiarnie. Według badań Makro Cash & Carry na kawę do kawiarni chodzi 73 proc. Polaków, a do cukierni tylko 11 proc. Kawa na wynos to wciąż margines. Kupuje ją 1 proc. klientów. Do walki o kawiarniany rynek stają coraz to nowi gracze. Kusi ich nie tylko perspektywa rosnących obrotów, ale też wysokie marże, które w przypadku kawy wciąż oscylują w granicy 400 – 500 proc.

W 2010 r. na rynku wartym 2 mld zł dynamika obrotów kawiarni osłabła do 6 – 9 proc. Oznacza to, że była ponad dwa razy niższa niż przed 2008 r. Ten rok ma przynieść odwrócenie trendu. Wpływ na to będzie miał oczekiwany napływ turystów zagranicznych. W tym roku liczba ich wzrośnie o 0,5 mln, a do 2015 r. aż o 2 mln osób. "W zeszłym roku w naszej kawiarni w Krakowie na skutek mniejszej liczby turystów mieliśmy 20-proc. spadek obrotów. W pozostałych punktach obroty udało się utrzymać na tym samym poziomie" - mówi Jakub Jasiak z Coffeshop Company.

Inni właściciele kawiarni mówią, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy ruch w lokalach wzrósł o prawie 5 proc. Wiele wskazuje na to, że spełnią się prognozy firmy badawczej Euromonitor International, zgodnie z którymi w 2014 r. w gastronomii sprzedawanych będzie 47 kubków kawy na osobę. Dziś jest to 40 kubków. "Nie narzekamy na brak klientów. Obserwujemy wzrost średniego rachunku, co jest zasługą kupowania oprócz kawy także jedzenia" - mówi Agnieszka Kozłowska ze Starbucksa.

Klienci coraz częściej zamawiają bardziej wyrafinowane, a tym samym droższe rodzaje kawy. "Hitem jest cafe latte macchiato" - twierdzi Piotr Szpiganowicz, koordynator projektu Eurokiosk. Średni rachunek w kawiarni sięga dziś 15 – 16 zł. W 2008 r. było to 12 – 13 zł.


Nic dziwnego, że powstaje coraz więcej kawiarni. Ostatnio uruchomiła je przy swoich sklepach Biedronka. Przyciąga cenami nawet o połowę niższymi niż u konkurencji. Inwestuje Żabka, ma ich 60 przy swoich sklepach Freshmarket i planuje kolejne. Kąciki z kawą uruchomi sieć spożywcza Intermarche przy jej stacjach benzynowych.Kontrofensywę przygotowują sieci kawiarni. Szacuje się, że 10 największych otworzy w najbliższym roku łącznie 30 – 40 nowych lokali. "W kwietniu otwieramy lokal w Szczecinie. W planach są jeszcze przynajmniej dwie kawiarnie" - mówi Piotr Szpiganowicz.

Minimum trzy lokale otworzy Coffeshop Company, Cafe Carte d’Or chce mieć ich o 20 więcej na koniec roku, a Ice Cafe aż 30 więcej.Obecnie sieci kawiarni prowadzą 1,2 – 1,4 tys. lokali. Pozostałe z 7 – 8 tys. kawiarni należą do niezależnych właścicieli. Coraz ostrzejsza konkurencja może spowodować wyhamowanie wzrostu cen.