Parlament Europejski przygotował wstrząsający raport o tym nieludzkim procederze. Okazuje się, że rocznie dla skór zabijanych jest około 2 milionów psów i kotów. Głównie w Azji.

Mało tego. Znaczna część tych zwierząt jest odzierana ze skóry żywcem w specjalnych ubojniach. Później skóra trafia do fabryk, gdzie robi się z niej zabawki, odzież, torebki, ozdoby do włosów... Ostatecznie produkty trafiają m.in. na unijny rynek.

"Życie Warszawy" twierdzi, że eurodeputowani przygotowują prawo, które całkowicie zakaże importu, eksportu i sprzedaży produktów z psiej i kociej sierści w całej UE. Unijny komisarz ds. zdrowia, Markos Kyprianou, tak komentuje nowe prawo na łamach dziennika:

"Intencje unijnych konsumentów są jasne. Nie ma akceptacji dla hodowli tych zwierząt na futra. Nie ma też zgody na sprzedaż produktów zawierających ich skórę" - mówi Kyprianou.