Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakaz pracy dla kiepskiego bankiera

19 maja 2010, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tak powinni kończyć wszyscy skompromitowani bankierzy. Szef jednego z dużych zachodnich banków, który doprowadził do plajty tej instytucji poniósł surową karę. Nie tylko wyleciał z roboty, ale także dostał zakaz kierowania instytucjami finansowymi.

Johnny Cameron doprowadzi do upadku Royal Bank of Scotland. Instytucję musiało wykupić państwo za pieniądze podatników, dlatego władze Wielkiej Brytanii dobrały się do pana Camerona - podaje portal money.pl. By uniknąć więzienia i milionowego odszkodowania poszedł na ugodę z brytyjskim nadzorem finansowym.

Jednak ta ugoda będzie go kosztowała miliony. Podpisał bowiem dokument w którym przyrzekł, że nie będzie już nigdy kierował instytucjami finansowymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj